Zapytaj Praktyka Medycyny Ewolucyjnej

MIKOŁAJ “TESLA” MATYSIAK

ZAŁOŻYCIEL EVOHEAL.PRO

Telefon: +48 736 903 674

Mail: [email protected]

DLACZEGO TWOJA TERAPIA NIE DZIAŁA?

DLACZEGO TWOJA TERAPIA NIE DZIAŁA?
13/05/2018 Mikołaj Tesla
In WARTO WIEDZIEĆ

Masz problem, bo Ty lub bliska Tobie osoba ma zdiagnozowaną poważną sytuację zdrowotną. Zaczynasz terapię medyczną, ale nie widzisz efektów. Sytuacja nadal się pogarsza. Zaczynasz się chwytać każdej opcji. Szukasz w internecie, pytasz ludzi w grupach na facebooku. Szukasz jakiejkolwiek odpowiedzi, ale te które się pojawiają jedynie mącą Tobie w głowie. Bo każdy mówi coś innego. I nie jesteś już w stanie tego po prostu objąć umysłem. Jak wyjść z tej sytuacji?

Rozwiązanie jest, tak naprawdę, całkiem proste. Nie jest łatwe zazwyczaj. Ale jest bardzo sprecyzowane. Ponieważ w takim przypadku – zresztą każdym innym także – potrzebne jest działanie holistyczne.

Natomiast to, tak w praktyce, oznacza pracę na 7 różnych poziomach. Które składają się z wielu pomniejszych kroków. To właśnie składa się na Procedurę Terapeutyczną Medycyny Ewolucyjnej (EMTP™). W większości przypadków proponowane ludziom terapie sprowadzają się do jednego, czasem może kilku kroków na jednym, dwóch poziomach.

Na przykład na wpływając na zakwaszenie organizmu, albo na poziomie traum psychologicznych. Ale zostaje jeszcze cały zakres innych działań, których ludzie zwykle nie dotykają. Nawet się do nich nie zbliżają. I mówimy tu tak samo o rozwiązaniach proponowanych przez lekarzy, jak i przez różnego rodzaju znachorów, czy „specjalistów z internetu”.

Większość terapii nie działa, ponieważ prowadzona jest zbyt wąsko. Działa zbyt miejscowo. Ogranicza się do pojedynczych specjalizacji, nie dostrzegając jednocześnie większego obrazu.

Większość lekarzy nie jest w stanie pomóc pacjentom, ponieważ ich specjalizacje ograniczają nie tylko ich możliwości, ale też perspektywę. Żaden lekarz nie łączy zawodowo psycho-somatyki. Żaden lekarz nie przygląda się nawet układom organizmu całościowo. A co dopiero powiązaniom między psychiką, a reakcjami organizmu na różne sytuacje. Na tym właśnie polega ogromny problem dzisiejszej medycyny. Lekarz nie ma nawet takiej możliwości, żeby pracować holistycznie z pacjentem, ponieważ konstrukcja jego zawodu wyklucza taką opcję.

Ale z drugiej strony mamy różnego rodzaju „ekspertów”, którzy coś gdzieś przeczytali, coś zasłyszeli, coś gdzieś powtórzyli. Ot chociażby, na jednej z grup na Facebooku dotyczących raka płuc – znaleźli się eksperci, którzy dla pacjenta, który był praktycznie w stanie terminalnym, z przerzutami wszędzie, nawet do kości – sugerowali, żę wystarczy dieta oparta na owocach i spokój.

Gdzie nawet w zakresie samej profilaktyki zdrowotnej w dzisiejszych czasach to jest za mało. No, ale większość ludzi to ignoranci, na co mamy naukowe dowody. Problem sprowadza się do tego, że ludzie mający bardzo niewielkie pojęcie na jakiś temat – ale jakieś minimalne mają – swoje braki uzupełniają wyobrażeniami, skojarzeniami i rzeczami, które akurat przyjdą im w danym momencie do głowy. Nie ma to absolutnie nic wspólnego z faktami, czy rzeczywistością.

Wracając do tego, jak zadbać skutecznie o swoje zdrowie. Ogólna reguła jest bardzo prosta – im więcej elementów z tych 7-miu etapów uda się wprowadzić do swojego życia – tym lepszy będzie ogólny stan zdrowia. Ale wszystko ma swoje ograniczenia. EMTP™ także.

Czy da się wyciągnąć każdego z nawet najgorszej sytuacji? Na pewno u każdego da się wprowadzić poprawę obecnego stanu. Ale pytanie zawsze brzmi, jak długo ma to sens?

Przecież na końcu i tak wszyscy odchodzimy. Ludzie będąc tak blisko końca zazwyczaj dopiero wtedy zaczynają myśleć o tym, czy wykorzystali swój czas wystarczająco dobrze. Ale tak naprawdę – w pewnym momencie jest już po prostu za późno na pewne sprawy.

W przypadku pacjentów w stanie terminalnym – polecam przede wszystkim pogodzenie się z faktem, że czas jest już bliski. Zastanowić się, w jaki sposób pomóc tej osobie godnie odejść i się pożegnać w swoim tempie.

W przyjaznych warunkach, pośród bliskich, a nie na zimnym szpitalnym oddziale, gdzie pacjenta przerzuca się po prostu z oddziału na oddział, jak jakąś rzecz. Osobiście nie zazdroszczę ludziom, którzy tam pracują. Trudno jest do tego podejść inaczej, kiedy każdego dnia styka się ze śmiercią.

Jeżeli pacjent jest w takim stanie, to dokładanie mu chemii z pewnością mu nie pomoże. Najwyżej przyspieszy proces jego odejścia z powodu wysokiej toksyczności wielu stosowanych przez przemysł farmaceutyczny substancji. Które bardzo często jedynie przyspieszają proces zejścia z tego świata.

Jeżeli ktoś dostał „wyrok”, to chyba nie ma powodu do tego, żeby dodatkowo jeszcze napychać go drogą chemią – skoro i tak wiadomo, że to już koniec. W tym wypadku uważam za zwykłe chamstwo ze strony medycyny, żeby wyciskać takich ludzi, jak cytryny i przepisywać im jeszcze jakieś dodatkowe obciążenia.

Skoro lekarz mówi, że to koniec i że nie ma szans na poprawę, to dlaczego zwyczajnie nie zakończy terapii i nie pomoże bliskim oraz pacjentowi pogodzić się z tym, że koniec jest już blisko? Przecież to jest najbardziej humanitarne podejście, kiedy wiadomo już, że sprawa jest jasna.

Cuda zdażają się tylko w bajkach, na filmach i w starych książkach, których wiarygodności nie da się dzisiaj nijak potwierdzić, ani zweryfikować. Życie to nie bajka. Tu nie ma happy endu. Wszyscy na końcu umieramy.

Może warto się z tym w końcu pogodzić i po prostu odejść stąd na własnych warunkach. I w pewnym momencie – tylko na tym się skupić. Bo pewne procesy da się przeciągnąć, wydłużyć, tylko pytanie, jak długo jest sens to robić? I jakie koszta warto ponieść w tym celu?

Bo sprawami własnego zdrowia warto zająć się przede wszystkim wtedy, kiedy jest jeszcze na to czas. Kiedy możemy doświadczyć tego, czym jest bycie w dobrym zdrowiu. Czym jest cieszenie się życiem, póki je mamy.

Po to właśnie jest skuteczna profilaktyka zdrowotna. Żeby ten czas, który tutaj mamy – wykorzystać, jak najlepiej. A kiedy tego czasu będzie się już kończył – odejść z tego świata godnie. Zostawiając po sobie coś dobrego tym, którzy tu nadal są. Niewiele więcej możemy w pewnym momencie zrobić. Niewiele więcej w pewnym momencie jest sens robić.

Odpowiadając na pytanie zadane w tytule – Twoja terapia nie działa, ponieważ została podjęta zbyt późno, albo jej działanie jest zbyt ograniczone. Teraz jedyne pytanie brzmi – czy masz jeszcze czas na to, żeby zająć się tym tematem odpowiednio szeroko?

Jeżeli tak – to nie trać ani sekundy więcej. Bo straconego czasu nikt z nas nie odzyska. I zbyt wielu ludzi zdaje sobie z tego sprawę dopiero, kiedy faktycznie jest już dla nich za późno. Zrób tak, żeby dla Ciebie jeszcze nie było. Zrób tak, żeby zdążyć skorzystać ze skutecznych rozwiązań. Bo czasu nikt z nas nie odzyska…

Wykorzystaj swój czas w tym życiu, jak najlepiej. Dowiedz się na początek, jak zadbać o skuteczną profilkatykę zdrowotnę. Zapraszam Cię do darmowego e-booka na temat pierwszych dwóch etapów Procedury Terapeutycznej Medycyny Ewolucyjnej. Bo każdy proces powrotu do zdrowia będzie się zaczynał właśnie od tych pierwszych dwóch etapów. O kolejnych krokach dowiesz się z bardziej zaawansowanych kursów, do których będzie Tobie potrzebna ta elementarna wiedza na start.

DARMOWY E-BOOK NT. MEDYCYNY EWOLUCYJNEJ >>